poniedziałek, 31 sierpnia 2009

Dwa rudzielce

Przyjechały na kilka dni, Cola i Sari....są widocznym zaprzeczeniem, że miejskie psiaki trudno się aklimatyzują i buda napawa ich przerażeniem hihi....Obiegnąwszy teren, obwąchawszy wszystkie kąty, wybiegawszy się do woli z naszymi szczeniakami, pojadły popiły i "wlazłwszy w budę swą..teraz sobie smacznie spią"














poniedziałek, 10 sierpnia 2009

Sisi

Sisi to ta urocza preguska. Przyjechała na kilka dni...a my polubilismy ją od pierwszego wejrzenia. Temperament i szybkośc w nogach...:) Sunia zaaklimatyzowała sie natychmiast...wyczyniając harce ze szczeniakami.....